Patrząc przez pryzmat neuroterapii, nie ma epidemii depresji, chronicznego bólu, zaburzeń systemu odpornościowego, uzależnień, stresu, czy całego zbioru innych chorób. Można natomiast mówić o epidemii nadaktywnego i wyczerpanego systemu nerwowego. Problem mógł się pojawić przy narodzinach, zwłaszcza w czasie niemowlęctwa i wychowania, lub dzięki kulturze, która zmusza do przepracowywania się i stworzyła najbardziej stresujące miejsca na Ziemi: nowoczesne miasta.

Jim Robbins – „A Symphony in the Brain” (przekład własny)

Zajmujemy się neurofeedbackiem od ponad 12 lat. Skorzystaj z naszego doświadczenia i umów się na pomiar bazowy.